Raport bezpieczeństwa kosmetyku
Uroda

Co musisz wiedzieć o raporcie bezpieczeństwa produktu kosmetycznego?

Czy zastanawiałeś się kiedyś co dzieje się z kosmetykiem zanim trafi on na półki w sklepie?

Jak długą drogę w procesie produkcji, badań i certyfikatów musi przejść, aby mógł trafić do Twoich rąk? Rzadko zdajemy sobie sprawę, że ostateczna cena kosmetyku jest wypadkową ogromu czynników, które wpływają na koszt, który ponosi konsument. Badania kosmetyków, składniki, mikstury, certyfikaty, opakowanie, kampania promocyjna, dystrybucja to tylko niektóre z wydatków poniesionych przez producentów, dystrybutorów czy też importerów.

Wróćmy jednak do kosmetyków. Zaraz po ich wyprodukowaniu produkt kosmetyczny musi zostać poddany odpowiednim testom, mającym na celu skontrolowanie bezpieczeństwa jego użytkowania. Wykonywanie tego rodzaju tekstów jest konieczne i bez nich, żaden kosmetyk nie może trafić do sprzedaży. Wykonywaniem testów tego rodzaju oraz przyznawaniem określonych certyfikatów zajmuje się Safetty Assessor, który na zlecenie wykonuje raport bezpieczeństwa produktu kosmetycznego.

W pierwszej kolejności jego zadaniem jest swoistego rodzaju rozłożenie kosmetyku na części pierwsze. Każdy ze składników tworzących kosmetyk, powinien zostać odpowiednio opisany. W tym przypadku przydatna okaże się literatura branżowa, którą można się wspomagać. Wszystkie składniki muszą zostać opisane nie tylko przy użyciu nazwy handlowej ale także nazwy korporacji z jakiej się wywodzą.

Składniki powinny zostać pogrupowane pod względem działania na skórę oraz możliwości wywoływania chorób czy też skutków ubocznych. Po tym kroku przychodzi czas na dokładną analizę zawartości procentowej każdego składnika w kosmetyku, oraz porównanie tych danych z danymi dotyczącymi dopuszczalnej zawartości składników. Składniki z grupy powodujących skutki uboczne powinny zostać opisane także w formie ilości, jaka jest bezpieczna dla organizmu. Kosmetyk należy opisać również pod względem właściwości. Nie można tutaj pominąć trwałości kosmetyku w warunkach normalnego przechowywania go oraz zmian jakie w nim zachodzą po tym czasie. Kosmetyki, które stosowane są bezpośrednio na skórę lub też w pobliżu błon śluzowych, powinny zostać przetestowane również w tym względzie. Jeśli ich stosowanie w niektórych przypadkach powoduje skutki uboczne, należy opisać je dokładnie zarówno w raporcie jak i na etykiecie produktu. Jedynie kosmetyki spełniające wszelkie normy a także te które zostały szczegółowo opisane, mogą otrzymać certyfikat dopuszczający je do sprzedaży zarówno na terenie polski jak i całej Unii Europejskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.