kozaki jesienne damskie
Hobby

Buty zimowe – botki czy kozaki?

Istnieje wiele teorii dotyczących butów zimowych. Jedni twierdzą, że warto wybierać modele o pół rozmiaru większe, by łatwiej było je nosić w zestawieniu z grubszymi rajstopami lub ocieplanymi skarpetami przy jednoczesnym zostawieniu stopom nieco przestrzeni na swobodną cyrkulację powietrza. Inni zupełnie nie zwracają na to uwagi i decydują się na dopasowane buty, ponieważ nie widzą różnicy. Kobiety co roku stają przed dylematem – wybrać kozaki przed kolano czy damskie botki zimowe? Podpowiadamy, które buty damskie na zimę kupić.

Kozaki przed kolano – zalety tego obuwia

Zimowe kozaki przed kolano to świetne buty, które z łatwością można połączyć z różnego rodzaju ubraniami. Nadają się do codziennego użytku, do pracy, na zakupy, na spacer, ale połączone z eleganckim strojem, również zyskują na szykownym wyglądzie. Oprócz tego, że ładnie się prezentują, są po prostu wygodne i zapewniają ochronę przed zimnem nawet w naprawdę mroźne dni. Nogi wyglądają w nich na długie, szczególnie jeśli kobieta zdecyduje się na kozaki przed kolano na obcasie – na słupku lub szpilce.

Inne buty zimowe – botki zamiast kozaków

O ile kozaki rewelacyjnie się sprawdzają w noszeniu na co dzień, to nie każda kobieta lubi je jako główne buty zimowe. Botki zyskały w ostatnim czasie na popularności właśnie jako obuwie na zimę. Wcześniej kojarzone z wiosną lub jesienią, teraz z powodzeniem zastępują kozaki. Obecnie zimy nie są już tak srogie i pełne śniegu jak jeszcze kilka lat temu, więc botki w zupełności wystarczają. Kupując damskie botki zimowe znacznie lepiej wybrać jeden z klasycznych modeli, który będzie pasował do wielu stylizacji. Uniwersalne botki to na przykład takie na płaskiej podeszwie, z niewielką ilością ozdób i w neutralnym kolorze – czarne lub karmelowe. Ponadczasowe, wygodne, pozwalają na stabilne stawianie każdego kroku. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, co wybrać – kozaki przed kolano czy damskie botki zimowe. Najlepiej mieć oba modele butów w swojej szafie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.